Podziękowanie Proboszcza parafii pw. św. Mikołaja w Rzeszowie

 

Za pośrednictwem strony internetowej naszej parafii pw. św. Mikołaja w Rzeszowie, jako proboszcz, swoje podziękowanie kieruję do wszystkich parafian, jak i moich przyjaciół, kolegów z Rzeszowa i z Krakowa, za wsparcie finansowe naszej parafii w tym trudnym czasie pandemii.

 

Drodzy Parafianie i moi Przyjaciele, parafia ma na utrzymaniu trzy świątynie: kościół parafialny pw. św. Mikołaja, kościół pw. św. Stanisława na Dworzysku, oraz kościół pw. Matki Bożej Pocieszenia na Pustkach. Dzięki Waszej pomocy przekazywane ofiary wystarczają na ich utrzymanie. Wszyscy powinniśmy wspierać się wzajemnie w tym trudnym czasie. Tylko w taki sposób wszystko, co dobre i piękne ma szansę odrodzić się na nowo.

 

Wczorajsza niedziela skończyła Oktawę Wielkanocy, będącą niczym jeden dzień, który «Pan uczynił», a który znamionuje zmartwychwstanie Jezusa i radość uczniów, którzy Go ujrzeli.

 

Od czasów starożytnych ta niedziela jest nazywana niedzielą in albis, od łacińskiego słowa alba — określano nim białą szatę, jaką wkładali neofici w czasie chrztu w noc paschalną i zdejmowali po ośmiu dniach, czyli w Niedzielę.

 

Święty papież Jan Paweł II zadedykował tę niedzielę Bożemu Miłosierdziu, przy okazji kanonizacji siostry Marii Faustyny Kowalskiej, 30 kwietnia 2000 r.

 

Bogactwo miłosierdzia i dobroci Boga ukazuje fragment Ewangelii według św. Jana (20, 19-31).

 

Papież Benedykt XVI napisze: „Przyjście Zmartwychwstałego nie ogranicza się do przestrzeni Wieczernika, lecz przekracza ją, tak aby wszyscy mogli otrzymać dar pokoju i życia poprzez «stwórcze tchnienie».

 

W słowie «miłosierdzie» streszcza się cała tajemnica odkupienia i stanowi ono jej nową interpretację dla naszych czasów. Miłosierdzie jest szatą światłości, którą Pan dał nam w chrzcie. Nie powinniśmy pozwolić, by to światło zgasło; przeciwnie, musi być ono coraz mocniejsze w nas każdego dnia i tym samym być dla świata radosnym głoszeniem Bożego orędzia (JPII).

 

U zarania rodzącego się Kościoła ludzie przynosili na place chorych, aby padł na nich cień przechodzącego Piotra, bowiem temu cieniowi przypisywano uzdrawiającą moc. Pochodził on w istocie ze światła Chrystusa i dlatego miał w sobie coś z mocy Jego Boskiej dobroci.

 

Uczniowie pełni pokory i czci, widzą w dokonujących się cudach i znakach objawiającą się co krok wielkość Boga, którego głoszą.

 

Jezusa nazywają "Świętym Sługą Pańskim" i za Jego przykładem służą Bogu.

 

Niech modlitwa św. Franciszka z Asyżu będzie darem wdzięczności za wszystkich, którzy w bliźnich służą Bogu i za darczyńców naszej wspólnoty parafialnej:

 

"Panie, uczyń mnie narzędziem Twojego pokoju,

 

abym mógł nieść miłość tam, gdzie panuje nienawiść;

 

abym mógł nieść ducha przebaczenia tam, gdzie panuje grzech i wykroczenie;

 

abym mógł nieść zgodę tam, gdzie panuje niezgoda;

 

abym mógł nieść prawdę tam, gdzie panuje błąd;

 

abym mógł nieść wiarę tam, gdzie panuje zwątpienie;

 

abym mógł nieść nadzieje tam, gdzie panuje rozpacz;

 

abym mógł nieść światło tam, gdzie panują ciemności;

 

abym mógł nieść radość tam, gdzie panuje smutek.

 

Spraw abym mógł

 

nie tyle szukać pociechy, co pociechę dawać;

 

nie tyle szukać zrozumienia, co rozumieć;

 

nie tyle szukać miłości, co kochać;

 

albowiem dając, otrzymujemy;

 

wybaczając, zyskujemy przebaczenie,

 

a umierając, rodzimy się do wiecznego życia.

 

Przez Chrystusa Pana naszego.

 

Amen".

 

Szukajmy cienia Piotra, by żyć w świetle Chrystusa.

 

Boże miłosierdzie towarzyszy nam każdego dnia.

 

Z wyrazami szacunku wraz z modlitwą i serdecznym Bóg zapłać.

 

Ks. dr hab. prof. UR Adam Podolski

 

Proboszcz